Każdy pacjent ma dostać koordynatora. Sejm zmienia KSO

Dodano:
e-DILO ma śledzić leczenie od diagnozy do kontroli Źródło: magnific
Pacjent onkologiczny ma wiedzieć, kto odpowiada za jego leczenie i na jakim etapie terapii się znajduje. Podczas prac nad nowelizacją Krajowej Sieci Onkologicznej Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wdrożenie e-DILO oraz rozwiązania, które mają pozwolić monitorować całą ścieżkę leczenia – od diagnozy do kontroli po zakończeniu terapii.

Pacjent z nowotworem ma nie zgubić się w systemie. Tak Ministerstwo Zdrowia tłumaczy jedną z najważniejszych zmian w Krajowej Sieci Onkologicznej – wprowadzenie elektronicznej karty e-DILO i wzmocnienie roli koordynatora, który ma prowadzić chorego przez kolejne etapy diagnostyki i leczenia.

Jednym z najważniejszych elementów zmian jest wprowadzenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (e-DILO). Resort zdrowia przekonuje, że dzięki niej możliwe będzie monitorowanie całego procesu leczenia pacjenta – od momentu podejrzenia nowotworu aż po opiekę po zakończeniu terapii.

Pacjent będzie widział swojego koordynatora

Podczas prac komisji wiele uwagi poświęcono roli koordynatora opieki onkologicznej. To właśnie ta osoba ma pomagać pacjentowi w poruszaniu się po systemie ochrony zdrowia, organizować kolejne etapy diagnostyki i leczenia oraz dbać o ciągłość opieki.

Posłanka Katarzyna Stachowicz pytała przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, w jaki sposób koordynator będzie identyfikowany w systemie i czy pacjent będzie miał możliwość sprawdzenia, kto odpowiada za prowadzenie jego sprawy.

Resort potwierdził, że informacje te znajdą się bezpośrednio w e-DILO.

– W samej karcie e-DILO będzie właśnie informacja o koordynatorze i o numerze certyfikatu. Te certyfikaty będą elementem tejkarty, tak żeby z jednej strony placówka wiedziała, kto danym pacjentem się zajmuje, ale z drugiej strony też, żeby pacjent zaglądając do tej karty w formie elektronicznej wiedział, kto jest jego opiekunem w tym całym procesie

– wyjaśniła Agnieszka Wiśniewska z Departamentu Opieki Koordynowanej Ministerstwa Zdrowia.

e-DILO ma śledzić leczenie od diagnozy do kontroli

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że elektroniczna karta nie będzie jedynie cyfrowym odpowiednikiem obecnej dokumentacji. W systemie mają znaleźć się informacje dotyczące diagnostyki, wyników badań, decyzji konsyliów, planu leczenia oraz realizowanych świadczeń. Co istotne, dane mają być dostępne również na etapie obserwacji pacjenta po zakończeniu terapii.

– Planowane jest, żeby można było na podstawie planu leczenia monitorować całą ścieżkę pacjenta łącznie z etapem follow-upów

– poinformowała Agnieszka Wiśniewska.

Zdaniem resortu ma to poprawić koordynację leczenia oraz umożliwić skuteczniejszą ocenę jakości opieki onkologicznej.

Od 2027 roku koniec papierowej DILO

Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia zapewnili podczas komisji, że od strony technicznej e-DILO jest już przygotowane do wdrożenia.

– Karta e-DILO jest od strony technicznej gotowa. Była już konsultowana i na poziomie ośrodków wojewódzkich, i ośrodka krajowego

– poinformowała przedstawicielka resortu.

Według zapowiedzi rozpoczęły się już szkolenia dla placówek uczestniczących w Krajowej Sieci Onkologicznej. Obejmują one zarówno największe ośrodki onkologiczne, jak i szpitale współpracujące w ramach sieci.

Alivia zwraca uwagę na wyzwania

Do proponowanych zmian odniosły się również organizacje pacjenckie. Joanna Frątczak-Kazana z Fundacji Alivia zwróciła uwagę, że od 1 stycznia 2027 r. karta DILO ma funkcjonować wyłącznie w formie elektronicznej, również w podstawowej opiece zdrowotnej.

– Mamy już połowę roku i z takiego pobieżnego badania, które udało mi się przeprowadzić, POZ-y nie przygotowują się jeszcze do tej zmiany i nie wiedzą, jakie wymagania techniczne będą potrzebne

– mówiła podczas posiedzenia Komisji Zdrowia.

Przedstawicielka Alivii pytała również o możliwość monitorowania procesu leczenia i kontrolowania, czy świadczenia są realizowane zgodnie z aktualnymi standardami opieki onkologicznej.

Konsylia bliżej miejsca leczenia

Nowelizacja przewiduje także uproszczenie zasad działania wielodyscyplinarnych zespołów terapeutycznych, czyli konsyliów onkologicznych.

Podczas posiedzenia poseł Marek Hok pytał, czy konsylia będą organizowane przez ośrodki SOLO I czy SOLO III. Ministerstwo Zdrowia wyjaśniło, że mają one odbywać się przede wszystkim na poziomie SOLO I, przy wsparciu specjalistów z ośrodków najwyższego poziomu referencyjnego.

– Absolutnie konsylia powinny odbywać się na poziomie SOLO I i być tam organizowane. Mogą się również odbywać przy użyciu systemów teleinformatycznych

– podkreśliła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Rozwiązanie ma ułatwić dostęp do specjalistycznych konsultacji bez konieczności kierowania pacjentów do odległych ośrodków.

Mniej biurokracji, więcej koordynacji

Projekt nowelizacji przewiduje także ograniczenie części obowiązków administracyjnych nakładanych na placówki należące do KSO. Wśród zmian znalazły się m.in. rezygnacja z odrębnych badań satysfakcji pacjentów, wydłużenie okresu weryfikacji kryteriów kwalifikacji do sieci oraz przeniesienie części zadań związanych z monitorowaniem jakości do Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że celem zmian jest uproszczenie funkcjonowania Krajowej Sieci Onkologicznej przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów leczenia.

Największa zmiana dla pacjentów od początku działania KSO?

Choć nowelizacja obejmuje wiele kwestii organizacyjnych, to właśnie e-DILO i wzmocnienie roli koordynatora mogą okazać się najbardziej odczuwalne dla pacjentów.

Jeżeli projekt przejdzie dalsze etapy prac legislacyjnych, osoby z chorobą nowotworową zyskają narzędzie pozwalające śledzić przebieg leczenia, a cały proces – od diagnostyki po kontrole po zakończonej terapii – ma być prowadzony w jednym, spójnym systemie.

Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, od 2027 r. pacjent onkologiczny ma zyskać nie tylko elektroniczną kartę DILO, ale także możliwość śledzenia całego procesu leczenia w jednym systemie. Resort zdrowia liczy, że dzięki temu łatwiej będzie koordynować terapię, ograniczać opóźnienia i poprawiać jakość opieki onkologicznej.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...